Jedna nocka za nami.Trzyma się dzielnie, chociaż cierpi .Ja cierpię z nią.
Teraz kolejne dni kontrolnych wizyt,ale jest nadzieja.
Nosimy ją na rękach aby załatwiła swoje potrzeby.
Może jeszcze trochę z nami pomieszka.Na pewno .
Będzie dobrze ,powtarzam sobie .Będzie dobrze

.gif)








będzie dobrze, musi być :), pogłaskaj ode mnie psinkę za uszkiem i po brzuszku :)
OdpowiedzUsuńBędzie dobrze,zobaczysz!
OdpowiedzUsuńTrzymaj się