Obserwatorzy

19 paź 2010

BYLE DO WIOSNY...





Za oknem szaro i smutno,nie lubię takich dni.
Dopadają mnie smutki różnego gatunku.
Chociaż uwielbiam kolory jesieni ,wszystkie rudości i brązy, to jeszcze do tego potrzebuję dużo ,dużo słońca.
Jestem z natury ciepłolubna więc idzie dla mnie ciężki czas. 
Byle do wiosny.





















3 komentarze:

  1. Kundziu zdjęcia śliczne, a ten kręcący się lisek jest uroczy! Przyznam Ci, że sentencje wybrałaś bardzo przemyślanie, dzięki za wpisanie tych mądrości. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Noś się ciepło tej jesieni Kundziolku.I bywaj Tu częściej :0.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też już zaczęłam marznąć i nastrój spada. Nie lubię zimy. Bardzo. Tak więc życzę aby zimy nie było tej zimy. :-)

    OdpowiedzUsuń