Obserwatorzy

24 lip 2012

I JUZ...



I coz bylo milo ale szybko sie skonczyło.
Spotkanie z dziecmi jak zawsze super.
Pielegnujemy takie chwile  bo sa bezcenne.
Wykorzystuje kazda mozliwa sposobnosc abysmy spotykali sie najczesciej jak to mozliwe.
Mam cicha nadzieje ,ze kiedy mnie juz nie bedzie wtedy tez beda spedzac z soba czas.
Moje dzieci sa z soba bardzo zzyte,lubia swoje towarzystwo i swietnie sie razem bawia.
A dziewczyny ktore weszły w nasza rodzine odnalazly sie w niej idealnie.
Mnie jako matke cieszy to ogromnie.
W rodzinie siła .I  chociaz juz maja wlasne rodziny to ciagle jestesmy jednoscia
i tak niech pozostanie.
A ja coz pielegnuje ,kolekcjonuje takie chwile bo one w sytuacjach trudnych sa dla mnie
ratunkiem.
I tak teraz musimy zorganizowac nastepne spotkanie.....
Na froncie robotkowym tez cos sie dzieje,wiec jest ok
moje co nieco
Pozdrawiam serdecznie

1 komentarz:

  1. Witaj bardzo się ciesze , że tak miło rodzinie minął Ci czas w gronie najblizszych..teraz trzeba organizowac kolejne spotkanie....trzymaj sie buziaki:)

    OdpowiedzUsuń