Obserwatorzy

5 paź 2012

JESIENNIE....

I znowu zniklam z mojego bloga .
Splot wydarzen ode mnie nie zaleznych.
Ale dzisiaj znowu tu wrocilam .
Za oknami juz jesien ,cudna ,kolorowa.Taka lubie .
Boje sie co prawda szarugi szarosci a taka napewno tez nadejdzie.
Jednak staram sie do niej przygotowac.
Moze ta jesien obejdzie sie ze mna lagodnie,czas pokaze.


Dni biegna jak szalone  poniedzialek i zaraz piatek.
Wiekszosc czasu spedzam w przychodniach ,trzeba miec wiele sil aby sie leczyc.
Nie cierpie chodzic do lekarza ale czasem jak mus  to mus.
A na smutki mam swoje robotki.
Skonczylam juz obrazek dla synowej a teraz krzyzykuje nastepny.
Mysle tez, ze czas zabrac sie za robotki swiateczne .
Swieta juz calkiem niedaleko.Wiec ukladam plan i do roboty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz