Obserwatorzy

27 paź 2009

A ZA OKNEM...


Mokro ,szaro ,paskudnie.
Moje dziecie leży od wczoraj,bo grypeczka go złapała.
A ja przy takiej pogodzie ciągle łapię doły.
Za kilka dni sie poskładam i byle do przodu.Gdy słonca brak psychika wysiada,ale byle do wiosny.
Teraz pokrzyżykuje sobie na oprawę humoru i już mi będzie lepiej

1 komentarz: