Musiałam jednak poukładać sobie pewne rzeczy.
Sa sprawy na które nie mam absolutnie wpływu
Zostaje mi pogodzić się z nimi.
A ponieważ myśli moje rozbiegane, więc pokażę Wam
czym zajmuję moje ręce w wolnych chwilach

Żałuję tylko ,że tam mało czasu mogę poświęcić robótkom.
















Cuda, cuda cuda.Kundziu -krzyżyki przepiękne.
OdpowiedzUsuńPrzepiekne te hafty:)Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńKundziu, mnie też nie było w naszym świecie blogowym przez chwilę (realne życie mnie pochłonęło), ale u Ciebie widzę cuda, cudeńka !!! Jak to dobrze, że możesz zająć się czymś tak fascynującym. Śliczniutki jest ten domek i mostek ośnieżony...w ogóle wszystkie są piękne. Pozdrawiam Cię serdecznie i cieplutko. Tak trzymaj a będzie wszystko o.k.
OdpowiedzUsuńKundziu, kochanie zapraszam do mojego saloniku - czeka na Ciebie mikołajkowy prezent:) Buziaczki,pa.
OdpowiedzUsuńKundziu czy y się dzisiaj dobijałaś do mnie na czacie? Kiedy otworzyłam komputer miałam zapytanie czy znam taką osobę, więc kliknęłam, że "tak" i czekałam na jakąś wiadomość a tu...nic! Jeżeli masz ochotę do mnie napisać maile to adres masz na profilu...Pozdrawiam cieplutko,pa.
OdpowiedzUsuń