Obserwatorzy

25 mar 2011

****

Niestety moje zdrówko odmówiło współpracy ze mną i wyłączyło mnie na trochę.
Dzisiaj już w miarę normalnie więc nadrabiam powoli zaległości gdzie się da.
Myślę,że z dnia na dzień będzie lepiej.
Zazwyczaj nigdy nie jest tak jak zaplanuję,ale jakoś nie mogę przyzwyczaić sie do tego iz pewnych rzeczy nie przeskoczę.
Tyle nowości i  pięknych rzeczy na Waszych blogach ,że oczu nie mogę oderwać .
Wszędzie już wiosennie ,gdzieniegdzie świątecznie nawet.
Poczytam ,pooglądam nacieszę oczy .


 

2 komentarze:

  1. Małgoniu, brakowało mi Ciebie...nie wiedziałam co się dzieje? Myślałam, że tak się zajęłaś robótkami, że nie masz dla nas czasu:))) Kochanie tak mi przykro z powodu choroby, mam nadzieję, że już powoli wracasz do zdrowia!!! I właśnie zdrówka Ci życzę, przesyłam buziaczki i moc serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele ślicznych rzeczy robisz widziłam, oglądałam. Wiersz o przepychankach z życiem jest cudny jest i pozwolisz, że go sobie przepiszę Kundzia mówi na mnie mąż jak wrócę od fryzjera. Właśnie wczoraj byłam.
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że na dobre przegoniłaś choróbsko.
    Grażyna

    OdpowiedzUsuń