Zaprosiło mnie do stołu szare zwykle życie postawiło bladą filiżankę z herbatą bez smaku pij,powiada podsuwając gorzki cukier pij,bo nie masz wyboru. Czyżby..? Pomyślałam i wstałam od stołu. Wróciłam po chwili swój dzbanek przyniosłam pij,powiadam życie to ja dokonuje wyboru ... /net/
ja mam koleżankę Dorotę, to praktycznie wszystko się zgadza :)
OdpowiedzUsuńHehehehe czy ja wiem czy ze mnie taka Agata jest:)
OdpowiedzUsuń