Obserwatorzy

31 maj 2010

CZASU __POTRZEBA MI...

Dzień Matki w tym roku ,był dla mnie mieszanką radości i łez
Cieszyłam się życzeniami od dzieci,ale  gardło ściskał szloch.
Już nie podaruję kwiatów mojej Mamie ,nie zobaczę Jej radości i uśmiechu, nie ucałuję Jej spracowanej dłoni .
Juz nie przytuli mnie ani nie pocieszy.JUŻ NIGDY!
Straszne słowa ,ale to prawda.
Pojechałam na cmentarz aby zapalić znicze i zostawić kwiaty,wylałam morze łez.
Dzieci powitałam pozornie spokojna,trzeba dalej żyć dzień po dniu.
Powolutku osiągam spokój ale wracają chwile,że muszę sobie popłakać do woli.
Widocznie tak musi być,nie byłam na to przygotowana ,chyba nigdy bym nie była

6 komentarzy:

  1. Trzymaj się kochana,musimy być silni.Tulę Cię mocno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie można się przygotować na odejście kogoś bliskiego, nie da się i już, to musi wyboleć. Trzymaj się ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To może nie jest zbyt pocieszające ale dobrze Cie rozumiem.Straciłam dziecko.Jest to ból nie do opisania.Ale wierz mi słabnie z biegiem czasu.Będzie długo bolało i długo będziesz pamiętać.A starta? czujesz ją do końca swoich dni.Trzymaj się

    OdpowiedzUsuń
  4. Osoby kochanej zawsze bedzie brakowac...lecz bedzie wiecznie zyla w nas - naszych myslach i sercu....Trzymaj sie kochana,ja tez kiedys stracilam kogos...

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję serdecznie.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymaj się ..Mama będzie życ w Twoim sercu....:)

    OdpowiedzUsuń