Za oknem znowu szaro i ciągle pada deszcz.Nie chce się wychodzić z domu ale muszę pojechać do Taty.
Dzisiaj chciałam pokazać ile krzyżyków przybyło na obrazku z dziewczynką
W miarę możliwości siadam do haftowania z ogromna radością.To dla mnie odpoczynek po całym dniu.
Lubię słyszeć charakterystyczny odgłos przeciąganej nitki przez kanwę,lubię patrzeć jak zapełniają się kolejne wolne kratki.to moje małe radości ,cieszę się ,że wrociły do mnie znowu.
I tak małymi kroczkami .ale do przodu.Z ogromną nadzieją w sercu ,że nauczę się tej utraconej radosci z całkiem malenkich rzeczy jaką miałam kiedyś.
Dziś.....
3 dni temu










Prześliczny jest ten obrazek:)
OdpowiedzUsuńHello!
OdpowiedzUsuńIt is a wanderful work!
Kisses!
Cieszę się, że znowu czerpiesz radość z haftowania, a obrazek jest śliczny :).
OdpowiedzUsuńCieszę się że wam się podoba,tylko oczopląsu dostaję od tych kolorków
OdpowiedzUsuń