Dlugo to trwalo zebym tym razem poskladala sie w jedna calosc.
Jednak coby nie zapeszyc chyba mi sie to udało.
Kończę sprzatanie ,dekoruje swiatecznie mieszkanie,
Przeciez syn musi miec jakies swieta mimo wszystko.
Tylko najmlodszy zostal ze mna ,wiec musialam sie pozbierac dla Niego.
Nawet swiateczne robotki juz prawie skonczone co pokazałam na blogu robotkowym.
Smutne to dla mnie beda swieta ,ale zycie toczy sie dalej .
Czas biegnie tak szybko ,a moze to ja nie nadąrzam.
W tym roku po raz pierwszy zasiadziemy do wigilijnego stołu tylko we dwoje.
Kiedys jednak musialo tak sie stac ..
A teraz zmykam konczyc porządki pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych
Jednak coby nie zapeszyc chyba mi sie to udało.
Kończę sprzatanie ,dekoruje swiatecznie mieszkanie,
Przeciez syn musi miec jakies swieta mimo wszystko.
Tylko najmlodszy zostal ze mna ,wiec musialam sie pozbierac dla Niego.
Nawet swiateczne robotki juz prawie skonczone co pokazałam na blogu robotkowym.
Smutne to dla mnie beda swieta ,ale zycie toczy sie dalej .
Czas biegnie tak szybko ,a moze to ja nie nadąrzam.
W tym roku po raz pierwszy zasiadziemy do wigilijnego stołu tylko we dwoje.
Kiedys jednak musialo tak sie stac ..
A teraz zmykam konczyc porządki pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych










Witaj długo nie pisałas ...prace piękne masz złote paluszki...
OdpowiedzUsuńZyczę Ci i Towim bliskim wesołych świat :)