Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRYWATNIE.TAKIE TAM.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRYWATNIE.TAKIE TAM.. Pokaż wszystkie posty

22 maj 2015

POZBIERANE KAWAŁKI......



Wszystko nagle rozpadło się na drobne kawaki.
Nie jestem juz tą samą osobą i zapewne juz nigdy nie bede.
Miałam zamiar pokasowac te blogi ale pomyslałam ,że jednak tego nie zrobie.
Bede tu sobie pisac jakies bzdurki ot tak dla rozrywki.




5 lut 2013

KOLOROW SZUKAM.....


Za oknem szaro ,ponuro.
Siedze w robotkach ,szukam kolorow na poprawe humoru.
Czas poswiecony robotkom wszelakim to skradzione chwile radości.
Zbyt mało ich w moi zyciu ostatnio.

Moze kiedys znowu zaswieci słonce.

9 sty 2013

*******

Juz drugi dzien próbuję cos tu skrobnąć ,ale Bloger chyba cos szaleje.
Moze cos uda mi sie edytowac.
Wrociłam od mojej malenkiej wnusi.
Poprzytulałam ,wygłaskałam ,zrobiłam dużo zdjec i to musi mi wystarczyc do kolejnego spotkania.
Malenka jest po prostu sliczna .
U mnie zima na całego wreszcie,całkiem duzo śniegu od wczoraj.
Nie zebym za nia tęskniła ,lecz lepsze to niz taka szarosc .plucha.
Grypa kladzie ludzi do łóżek az sie boje .
Marna moja odporność ,bardzo uwazam lecz nigdy nic nie wiadomo.
W przychodni tłoczno bardzo a mnie czeka wiele wizyt i na sama mysl o tych wielkich kolejkach
skóra mi cierpnie.
Po takiej wizycie wracam jak po pracy w kamieniołomach.Zmieta ,wymieta ,padnieta.
Co poradzic mus to mus..
Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzajacych

2 sty 2013

WITAM W NOWYM ROKU...




Swieta juz za nami stary rok tez.
 Zawiesiłam nowy kalendarz ,w nowy rok patrze z nadzieja ,ze bedzie lepszy.
Nie chce ogladac sie za siebie,bo miniony był porostu koszmarny i nie bede tu wyliczac powodów.




Znalazłam w necie taki wiersz który bardzo mi sie spodobal,dlatego pozwoliłam sobie na wklejenie go tutaj



Pewnego razu młody mężczyzna tuż po nadejściu Nowego Roku postanowił zastawić wszystko za sobą. Ale już po godzinie, gdy roczek nowy jeszcze nie zdążył porządnie zaczerpnąć powietrza, mężczyzna postanowił jednak wrócić po kilka ważnych spraw, które zostawił w roku starym. Pobiegł, więc co sił w nogach do starego roku, drzwi już się co prawda zamykały, ale jeszcze zdążył..
– Jakie szczęście, że jednak wróciłem – powiedział do siebie zadowolony ze swojej decyzji. Kiedy jednak zobaczył, ile spraw zostawił za sobą, ile cudownych chwil musi pożegnać, ile pocałunków, sukcesów, nadziei tych spełnionych, ale też tych które spełzły na niczym, zrobiło mu się żal tego wszystkiego i postanowił jeszcze trochę zabawić w przeszłości.
– Za chwilę drzwi się zamkną - usłyszał głos dobiegający zza jego pleców.
– Jeszcze trochę, momencik, już idę, proszę, poczekaj, jeszcze tylko jedno zdjęcie, O! i może ta mapa, ona wskazała mi drogę, już już, zobacz jak się śpieszę….
Kiedy mężczyzna podszedł do drzwi, te były już zamknięte, nie było nawet szczeliny, żeby się przecisnąć… I na zawsze został w swojej przeszłości…
Pozwól odejść staremu, zamknij za sobą drzwi i nie wracaj. W nowym Roku dostaniesz nową mapę, nowe wskazówki i … nowe życie, tylko się go nie bój.
Szczęśliwości i wszelkich spełnień!!! To będzie najszczęśliwszy rok ze wszystkich, jakie do tej pory przeżyliście.. Tak coś czuję, drzewa mi powiedziały !! :)

/Tekst: P.C-Szept/








Trzynaska to moja sczesliwa liczba od zawsze,wiec Bedzie dobrze.
Nie robie od lat zadnych planow nie mam marzen ponad miare.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych bardzo serdecznie

31 gru 2012

Z NOWYM ROKIEM


Wraz z  zerwanie ostatniej kartki z kalendarza zamykam stary rok.
(Nie był dla mnie udany ,wręcz bardzo smutny ,zły.)
W ten symboliczny sposob zamykam kłopoty,smutek,wszystkie złe chwile mijajacego roku.
Otwieram szeroko ramiona na nowe radosci ,nowe dni i nowe marzenia.


A Wam wszystkim w ten szczególny dzien   życze samych wspaniałości,zdrowia ,radosci,spełnienia marzen malenkich i tych najwiekszych a przede wszystkim abysmy  za rok tez mogli skladac sobie serdeczne zyczenia.
DOSIEGO ROKU KOCHANI



Szampanskiej zabawy wszystkim życze

14 gru 2012

Dlugo....

Dlugo to trwalo zebym tym  razem poskladala sie w jedna calosc.
Jednak coby nie zapeszyc chyba mi sie to udało.
Kończę sprzatanie ,dekoruje swiatecznie mieszkanie,
Przeciez syn musi miec jakies swieta mimo wszystko.
Tylko najmlodszy zostal ze mna ,wiec musialam sie pozbierac dla Niego.
Nawet swiateczne robotki juz prawie skonczone  co pokazałam na blogu robotkowym.
Smutne to dla mnie beda swieta ,ale zycie toczy sie dalej .
Czas biegnie tak szybko ,a moze to ja nie nadąrzam.
W tym roku po raz pierwszy zasiadziemy do wigilijnego stołu tylko we dwoje.
Kiedys jednak musialo tak sie stac ..
A teraz zmykam konczyc porządki pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych






14 lis 2012

.....


Kazdy moj dzien to walka samej z soba ,chyba najtrudniejsza..
Wierze jednak ,ze mi sie uda ta walke wygrac.
Droga daleka ale i tak jest lepiej niz kilka tygodni temu.
Leki chyba zaczeły dzialac.


22 paź 2012

....

Siedze cichutko i znowu nic nie pisze.
Co jednak pisac skoro od jakiegos juz czasu usilnie walcze z depresja.
Jeszcze nie do konca sie poddalam.ale ogolnie rzecz biorac nioe jest dobrze.
A najgorsze jest to ,ze nie widac zadnego swiatelka w tunelu.
Nie pomagaja juz powazne romowy samej z soba,zmuszanie sie do wielu rzeczy na ktore zupelnie nie mam ochoty.
Biore leki moze zaczna dzialac,bo na dzien dzisiejszy mam dosyc samej siebiei wszystkiego wokol.