Swieta juz za nami stary rok tez.
Zawiesiłam nowy kalendarz ,w nowy rok patrze z nadzieja ,ze bedzie lepszy.
Nie chce ogladac sie za siebie,bo miniony był porostu koszmarny i nie bede tu wyliczac powodów.
Znalazłam w necie taki wiersz który bardzo mi sie spodobal,dlatego pozwoliłam sobie na wklejenie go tutaj
Pewnego razu młody mężczyzna tuż po nadejściu Nowego Roku postanowił zastawić wszystko za sobą. Ale już po godzinie, gdy roczek nowy jeszcze nie zdążył porządnie zaczerpnąć powietrza, mężczyzna postanowił jednak wrócić po kilka ważnych spraw, które zostawił w roku starym. Pobiegł, więc co sił w nogach do starego roku, drzwi już się co prawda zamykały, ale jeszcze zdążył..
– Jakie szczęście, że jednak wróciłem – powiedział do siebie zadowolony ze swojej decyzji. Kiedy jednak zobaczył, ile spraw zostawił za sobą, ile cudownych chwil musi pożegnać, ile pocałunków, sukcesów, nadziei tych spełnionych, ale też tych które spełzły na niczym, zrobiło mu się żal tego wszystkiego i postanowił jeszcze trochę zabawić w przeszłości.
– Za chwilę drzwi się zamkną - usłyszał głos dobiegający zza jego pleców.
– Jeszcze trochę, momencik, już idę, proszę, poczekaj, jeszcze tylko jedno zdjęcie, O! i może ta mapa, ona wskazała mi drogę, już już, zobacz jak się śpieszę….
Kiedy mężczyzna podszedł do drzwi, te były już zamknięte, nie było nawet szczeliny, żeby się przecisnąć… I na zawsze został w swojej przeszłości…
Pozwól odejść staremu, zamknij za sobą drzwi i nie wracaj. W nowym Roku dostaniesz nową mapę, nowe wskazówki i … nowe życie, tylko się go nie bój.
Szczęśliwości i wszelkich spełnień!!! To będzie najszczęśliwszy rok ze wszystkich, jakie do tej pory przeżyliście.. Tak coś czuję, drzewa mi powiedziały !! :)
/Tekst: P.C-Szept/
Trzynaska to moja sczesliwa liczba od zawsze,wiec Bedzie dobrze.
Nie robie od lat zadnych planow nie mam marzen ponad miare.
Pozdrawiam wszystkich odwiedzajacych bardzo serdecznie