Smutna data ,smutny dzisiejszy dzien .
W gardle dławi a Łzy same płyna.
To nie prawda ,ze czas goi rany ,boli tak samo bardzo jak w tamten sobotni zimowy dzien.
Tesknota jeszcze wieksza.
Ale nic nie jestem w stanie z tym zrobic.
Wspomnienia ,wspomnienia .Dzisiaj zostały tylko te dobre i one dodaja mi sił..
Mimo deszczu i slizgawicy zaraz jade do Mamy .Musze tam dzisiaj byc ,zapalic swieczke ,zostawic kwiaty.
Tylko tyle moge dla Niej zrobic.










Witaj trzymaj się ..czas zabliźnia rany , nigdy nie zapomnisz Mamy będzie ona zyła w Twoim serduszku...ja tez bardzo tęsknie za swoją mama i tata , wspomienia wracaja jak bumerang cięzko bywa , lecz nauczyłam sie żyć bez nich ...buziaki
OdpowiedzUsuńPrzykro mi,co mogę więcej powiedzieć.Rozumiem Cię,nawet nie wiesz jak bardzo.Czas jednak płynie,a my musimy iść dalej.
OdpowiedzUsuńPrzytulam.
Małgoniu...przepiękny wiersz w tej ślicznej rameczce. Powiększyłam i przeczytałam, aż mnie serce ścisnęło. Czy to Twojego autorstwa, bo taki przepojony miłością, tęsknotą, smutkiem...i troską ogromną. Małgosiu przytulam Cię mocno, wiem, że każda rocznica bardzo rozdrapuje ranę, ogarnia pustką, ale żyć musimy, coś mamy jeszcze do wykonania na tym łez padole. Przesyłam Ci wiele serdeczności i uścisków!!!!
OdpowiedzUsuń