Juz drugi dzien próbuję cos tu skrobnąć ,ale Bloger chyba cos szaleje.
Moze cos uda mi sie edytowac.
Wrociłam od mojej malenkiej wnusi.
Poprzytulałam ,wygłaskałam ,zrobiłam dużo zdjec i to musi mi wystarczyc do kolejnego spotkania.
Malenka jest po prostu sliczna .
U mnie zima na całego wreszcie,całkiem duzo śniegu od wczoraj.
Nie zebym za nia tęskniła ,lecz lepsze to niz taka szarosc .plucha.
Grypa kladzie ludzi do łóżek az sie boje .
Marna moja odporność ,bardzo uwazam lecz nigdy nic nie wiadomo.
W przychodni tłoczno bardzo a mnie czeka wiele wizyt i na sama mysl o tych wielkich kolejkach
skóra mi cierpnie.
Po takiej wizycie wracam jak po pracy w kamieniołomach.Zmieta ,wymieta ,padnieta.
Co poradzic mus to mus..
Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzajacych
Moze cos uda mi sie edytowac.
Wrociłam od mojej malenkiej wnusi.
Poprzytulałam ,wygłaskałam ,zrobiłam dużo zdjec i to musi mi wystarczyc do kolejnego spotkania.
Malenka jest po prostu sliczna .
U mnie zima na całego wreszcie,całkiem duzo śniegu od wczoraj.
Nie zebym za nia tęskniła ,lecz lepsze to niz taka szarosc .plucha.
Grypa kladzie ludzi do łóżek az sie boje .
Marna moja odporność ,bardzo uwazam lecz nigdy nic nie wiadomo.
W przychodni tłoczno bardzo a mnie czeka wiele wizyt i na sama mysl o tych wielkich kolejkach
skóra mi cierpnie.
Po takiej wizycie wracam jak po pracy w kamieniołomach.Zmieta ,wymieta ,padnieta.
Co poradzic mus to mus..
Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzajacych








Witaj i u nas szaleje grypa , na dodoatek nie mamy lekarza rodzinego ( miał wylew w pracy ,na szczęście nie był powazny teraz jest na rehabilitacji) także nie ma co chorowac ....
OdpowiedzUsuńU nas wiosna na plusie...
Super że na cieszyłas sie wnusią ....pozdrawiam cieplutko buziaki
Ja też chodzę do mojej wnusi,nawet codziennie,bo synowa sama i sie nudzi.Muszę iść kawałek,ale tak sobie przeliczam,że może parę kalorii poleci przy okazji.My juz jesteśmy po grypie,dosyć lekko przeszło .A zima zadomowiła się na całego i mrozić zaczyna.
OdpowiedzUsuń